Nowy sezon makro

Dziś rano pierwszy plener w Strońsku. Plon marny, tylko biedronka i niezidentyfikowany chrząszcz (pani chrząszczowa?). Ważek jeszcze nie widać. I standardowo – ślady bobrowego żerowania, tym razem fantazyjnie powygryzane wielkie wierzby.  Więcej…

Bobrowa swawola

Mamy dzikich lokatorów: dotąd bobry tylko żerowały nad brzegiem Pichny, pozostawiając   ścięte, okorowane i oczyszczone z gałęzi drzewa jako ślad pobytu,  za główną kwaterę mając tamę  dwa kilometry w górę rzeczki.
Widać ciasno im się tam zrobiło i  niepostrzeżenie wybudowały nową siedzibę. Na naszej działce O_O.  Więcej…