Było lato…

a w szufladzie pozostało sporo zdjęć. Wszystkie ważki spotkane pewnego wilgotnego poranka: Więcej…

świtezianka samica

Cukierkowo, kolorowo

Parę trofeów z letnich plenerów, tym razem w dekoracyjnym stylu i zdecydowanych barwach. Więcej…

szablak wazka

Szablak o poranku

Bawię się w makrofotografię od kilku lat, ale ( wstyd się przyznać ) nie posiadałem w swojej kolekcji dobrych zdjęć szablaka krwistego. Dlatego też jemu dedykowałem dzisiejszą poranną wyprawę nad starorzecze Warty w Strońsku. Pogoda wręcz wymarzona, niska temperatura, wysoka wilgotność i bardzo wczesna pora ułatwiły znalezienie śpiących owadów. W zwiazku z ostrym porannym słoneczkiem, celem unikniecia przepaleń na ważce wspomagałem się parasolką dyfuzyjną. Z drugiej strony ostre promienie umożliwiły uzyskanie ciekawych blików w tle. Wszystkie opublikowane zdjęcia wykonałem gołą sigmą 180. Więcej…

Łagodnie i pastelowo

Odpoczynek dla oczu – parę owadów w miękkim świetle i delikatnej tonacji. Więcej…

przeplatka Melitaea

Przeplatka w porannym blasku

Motyl Przeplatka (Melitaea) – zdjęcie z blikami rosy.

dostojka dia na kwiatach bratka

Dostojka wieczorową porą

W filmie wieczorową porą występuje brunet, w makrofotografii wieczór to dobra pora aby fotografować owady. Są mniej aktywne, przygotowują się do snu w zacisznych miejscach – jeśli wie się, gdzie szukać, można je łatwiej odnaleźć. Niektóre osobniki lubią nocować na określonych roślinach – zeszłej jesieni, gdy już było krucho z owadami, Zbyszek przez parę wieczorów spotykał tego samego modraszka w trawie w tym samym rejonie łąki.
Wieczorem jest przyjemne, miękkie światło, lecz nie ma go wiele; czas ekspozycji się wydłuża i bez statywu nie da się robić zdjęć.

Maziaje i wibracje na dole zdjęcia od roślinek trzymanych przed obiektywem, poza zasięgiem ostrości.
Więcej…

motyl strzępotek na kukliku

Mimezja

Na przekór ładnej pogodzie zdjęcie szare, bure i ponure. Strzępotek, który postanowił zanocować na rozwijającym się kukliku dopełnił kadr z fotogeniczną roślinką Więcej…

Kwiaty z owadzim przybraniem

Dziś smutna deszczowa pogoda, więc parę kolorowych kiczowato-kwiatkowo-owadzich zdjęć. Wszystkie z paru ostatnich dni, pokazują jak zmienną wiosnę mamy – raz piękne swiatło podkreślające barwy kwiatów a czasami szaro, zimno i ponuro, gdy nawet nie chce się dotknąć aparatu. Więcej…

helios swirly bokeh

Zakręcony (swirly) bokeh – przerabiamy Heliosa

Stary, kupiony ostatnio poradziecki obiektyw – Helios 44M4 po odwróceniu jednej z soczewek dał „ześwirowany” (swirly) bokeh. Ciekawy efekt, niestety okupiony utratą ostrości. Bardzo ciężko jest teraz wyostrzyć na konkretny motyw, głębia ostrości jest niezwykle mała a ustawienie większej przysłony psuje efekt zakręcenia. Jak piszą w necie, ostrość tak zmienionego układu soczewek jest jedynie w okolicy środka, a szkło traci swoje własności użytkowe.

Czy warto bawić się w rozkręcanie obiektywu po to, aby popsuć jego własności optyczne? Czy lepiej dla specjalnych efektów kupić jakiegoś „bokehowca”, np. Heliosa 44-2, Petri 50mm f/2.0 czy Heliosa Cyclop 85mm F1.5. Odpowiedź każdy pasjonat fotografii musi znaleźć samemu. Więcej o swirly bokeh i przeróbkach Heliosa na stronie http://www.verybiglobo.com/extremely-swirly-bokeh-short-tutorial/

Poniżej efekty kilku eksperymentalnych pstryknięć. Psychodelicznie zawirowane, niespotykane tło dla kwiatków i mocna obróbka graficzna: 

swirly bokeh
helios swirly bokeh

helios swirly bokeh

Fiołki w barwach melancholii

Nadal cienko z czasem,  jak jest już wolna chwila to słabe światło, mało modeli i chęci.
Żeby nie więcej narzekać fiołki z wieczornego spaceru w rezerwacie Jabłecznik w dwóch wersjach. Więcej…

Nowsze wpisy Starsze wpisy